środa, 16 maja 2012
Uffff. Nareszcie jakieś wieści. Nie mogłem się już doczekać, kiedy wróci i mi wszystko opowie a potem będziemy uprawiać szalony seks. Narazie jednak siedziałem w kuchni i czekałem, patrząc tępo na ciemną i pustą ulicę. Mijały kolejne minuty i kwadranse a ja ciągle tam siedziałem rozmyślałem o tym co dziś robi moja żona, jednocześnie onanizując się przy tym. Czasem tylko pociągałem kolejny łyk piwa.Wreszcie dostałem kolejnego sms’a od Klaudii:“Jedziemy, Rafał mnie przywiezie. Zgaś światło w domu i nie pokazuj się - powiedziałam że wyjechałeś na kilka dni.”Światło i tak było zgaszone, drażniły mnie dziś wszystkie bodźce. A więc pozostało po prostu czekać...
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Była ciemna noc. Siedziałem w kuchni i beznamiętnie patrzyłem w okno. Targały mną skrajne emocje, gdyż moja żona właśnie była u kochanka. Nawet trudno nazwać go jej kochankiem. To po prostu jej były chłopak z czasów wczesne szkolnych, ale co warto podkreślić ich związek nigdy nie został skonsumowany. Nigdy ze sobą nie spali - po prostu gdy ze sobą chodzili, ona nie była na to gotowa. W ogóle moja Klaudia nie spala z nikim poza mną. Owszem - miała jakieś tam kontakty ze swoimi ówczesnymi chłopakami ale z żadnym z nich nie uprawiała seksu w pełnym tego słowa znaczeniu. Zazwyczaj kończyło się tylko na pocałunku i nieśmiałych pieszczotach. Wszystko to czego doświadczyła w sferze seksu było związane ze mną, przynajmniej do dnia dzisiejszego. Dziś miało się to wszystko zmienić, i bardzo się tego obawialiśmy. Z drugiej jednak strony bardzo nas to pociągało. Ją bo chciała dowiedzieć się jak to jest z innym w łóżku, mnie bo kręci mnie myśl że moja żona jest z innym. Długo dojrzewałem do tej decyzji, mieliśmy wiele wątpliwości ale ostatecznie się zdecydowaliśmy, chociaż trochę pomógł nam w tym przypadek. Jak większość par które zamierzają uprawiać cuckold - powstaje dylemat, kto ma być tym trzecim. My też mieliśmy ten problem - moja żona nie wyobrażała sobie seksu z zupełnie obcym, przypadkowym facetem, ja zresztą też sobie tego nie wyobrażałem.
środa, 11 kwietnia 2012
Któż z nas mniej lub bardziej doświadczonych rogaczy nie marzy by któregoś pięknego dnia, wchodząc do domu zobaczyć taka oto karteczkę na drzwiach: “Kochanie mam gościa, jesteśmy w sypialni - nie przeszkadzaj nam proszę!”.
piątek, 17 lutego 2012
Do tematu powróciliśmy już po paru dniach - gdy się kochaliśmy Marta zapytała mnie czy chciałbym aby ją ktoś tak porządnie zerżnął. Tak - właśnie takich słów użyła! Z pewnością domyślacie się jak to na mnie podziałało. Bo podziałało niesamowicie! Oczywiście potwierdziłem, że takie jest moje marzenie i fantazja. Potem zapytała się czy w tej fantazji ona obciąga mu kutasa.... Tak, to też są jej słowa! Eksplodowałem, słysząc gdy to mówi. Co prawda odniosłem wrażenie, że mówiła to celowo aby mnie podkręcić, bo wiedziała, że strasznie mnie to podnieci ale jej taka zabawa też się bardzo podobała.
|
fantazje seksualne super sex kochanka
|